w maśle orzechowym zakochani
Masło orzechowe to:
Archiwum bloga
▼
2008
(7)
▼
maj
(6)
Dzień Pierwszy
Wypróbowane
Coś nowego
20/05/08
22 maja, czyli imieniny
ostatni dzień "przymusowego" urlopu
►
czerwiec
(1)
to już 3 czerwca
O mnie
Julia Szymańska
Wyświetl mój pełny profil
wtorek, 27 maja 2008
22 maja, czyli imieniny
minęły bardzo przyjemnie i niespodziewanie. całkiem spontanicznie skończyło się na odwiedzinach Mexykanki, Włoszki i Portugalczyka :)
było więc Mojito, pasta a la carbonara, wino oraz ciasto marchewkowe :)
dla chętnych, również masło orzechowe!
2 komentarze:
taihen
pisze...
A ja tam byłem i wino piłem :)
27 maj 2008 02:09
Fabek
pisze...
Nie byłem, ale życzenia złożyłem :)
28 maj 2008 06:04
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
2 komentarze:
A ja tam byłem i wino piłem :)
Nie byłem, ale życzenia złożyłem :)
Prześlij komentarz