postanowiłam wykorzystać czas do maximum i wreszcie zaczynam naukę holenderskiego! ponieważ z moim grafikiem w pracy ciężko mi się wkomponować w jakiś kurs, udało znaleźć mi się lekcje prywatne, u kobiety, która również prowadzi szkołę językową, a jej partnerka (!) prowadzi w pomieszczeniach obok zajęcia yogi.
myślę, że może być interesująco :)
może uda mi się dziś zakupić jakiś nowy rodzaj masełka, mniam mniam, gdyż istatnio w sklepie nie było żadnego wyboru i zakupiłam znane mi już i lubiane Calve.
a chciało by się spróbować czegoś nowego, zwłaszcza,że okazja dobra, bo wczoraj przyszła pierwsza wypłata :)
0 komentarze:
Prześlij komentarz